BÓG

RADUJCIE SIĘ!

Bóg włożył mi w serce historię do podzielenia się…

Przez prawie całe moje życie spędzałam Święta Wielkanocne tak jak wielu ludzi. Sprzątałam, kupowałam palemkę, bazie, cukrowego baranka, kolorowałam pisanki, a potem chodziłam je poświęcić, wkładałam sól i pieprz, chleb i kiełbasę do święconki. Koszyczek dekorowałam borówką, żeby był zielony, a moja babcia prasowała i krochmaliła ręcznie robioną przez siebie białą bawełnianą serwetę wyszytą haftem Richelieu. Wszystko było pięknie…
Potem było śniadanie, w domu rodzinnym przebieraliśmy się odświętnie, piekliśmy mięsa, robiliśmy sałatkę jarzynową, śledziki, no i oczywiście żurek z jajkiem.
Do tego życzenia radosnych Świąt i jak co roku kartki do rodziny i znajomych.. Radosnych Świąt. Pisałam, wysyłałam. Wiedziałam, że chodziło o Jezusa, ale cała reszta była dla mnie zupełnie niezrozumiała, a radość której sobie wszyscy życzyli kojarzyła się z odpoczynkiem i śmigusem dyngusem.
Takie były te moje święta. Nigdy nie zaznałam ani prawdziwej radości, ani pokoju.

Z lekkim smutkiem jestem, że 47 lat nie miałam świadomości, co tak naprawdę stało się na krzyżu. Ale taka to była moja droga do Boga i wolności. Dopiero 3 lata temu doświadczyłam Boga żywego, wniebowstąpienia i zmartwychwstania. I choć to doświadczenie było jak grom z jasnego nieba, niepojęte, mistyczne i wręcz nie do wyrażenia słowami, to nie byłam w stanie zupełnie go zrozumieć. Nie byłam w stanie pojąć mocy i łaski jakiej było mi dane doświadczyć, bo nie miałam we własnym oprogramowaniu wgranej wiedzy na temat tego, co tak naprawdę „się wykonało”.

Przez 3 lata kawałek po kawałku odkrywała się przede mną zupełnie nowa wiedza, którą próbowałam połączyć z tym czego doświadczyłam i zintegrować ją w sercu. Leczyło się moje serce, zamykała się przeszłość. Wykonało się !

Dziś mam jasność, dziś te święta są po raz pierwszy w moim życiu przeżywane z radością i świadomością tego kim jestem w Chrystusie i choć proces wciąż we mnie trwa, to wiem, że co Bóg zaczął, to skończy.

I po raz pierwszy w życiu, kieruję świadomie do Was prawdziwe z serca płynące życzenia RADUJCIE SIĘ! bo naprawdę jest czym kochani !

Jesteśmy nowymi ludźmi, którzy żyją w zapomnieniu, którzy z powodu niewiedzy, nie żyją w pełni tym czym i kim są.

Każdy z nas ma swoją drogę do Boga i do siebie… ale życzę nam, żeby te Święta, choć tak bardzo inne, a przez to jeszcze bardziej wyjątkowe, stały się słowami „WYKONAŁO SIĘ”.

Życzę nam żywej obecności Boga pośród nas, objawień, które zaowocują pełnią życia. Niech życie triumfuje, a Bóg dokonuje przemiany w naszych sercach z jeszcze większą mocą niż kiedykolwiek do tej pory.

Ten czas bez tradycyjnych rytuałów, daje nam niepowtarzalną szansę skierowania jeszcze bardziej uwagi do naszego wnętrza, do miejsca gdzie mieszka Bóg w nas. W tej ciszy Jego głos brzmi potężniej.

Wybaczcie mi, wybaczcie sobie, wybaczcie wszystkim, których uważacie za wrogów, idiotów, głupców czy ignorantów. Po prostu powiedzcie życiu tak ! takim jakie jest.

Wszyscy jesteśmy Jedno w Chrystusie, wszyscy zostaliśmy powołani do bycia dziećmi bożymi, tylko nikt nie nauczył nas jak żyć. Nie jesteśmy ofiarami, lecz kreatorami.

Odpuśćmy, odpuśćcie wszystko i wszystkim, ale nie zapomnijcie o sobie ! Ja się z tym mierzę, choć wybaczenie sobie jest jak wisienka na torcie; smaczna, prawie w zasięgu i tylko czasem strach ją zjeść, bo człowiek myśli, że już nic nie zostanie.

W duchu wysyłam każdemu razem i z osobna serdeczność i miłość. Miłość Chrystusową, bo po ludzku nie jestem w stanie kochać wszystkich, ale w sercu każdy mi jest bliski jak brat i siostra.
Niech te Święta nie będą cukrowym barankiem, umytymi oknami i wiadomościami w tv. Niech te święta pachną ciszą, pokojem w sercu i miłością jaką jest każdy z nas głęboko w sobie.

Odkryjmy w sobie Chrystusa, bo to jest najlepsze co może nam się tu przytrafić. Cała reszta to tylko gra, która prędzej czy później dobiegnie końca.

Błogosławionego czasu dla nas wszystkich !
Wyjdźmy na Światło, świećmy… świećmy.. świećmy…
to naprawdę już czas, by być sobą, naprawdę tym kim zostaliśmy stworzeni !

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, buty, na zewnątrz i przyroda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 × 2 =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.