jak by to było…

jak by to było…

jak by to było gdyby na twarzach ludzi było widać prawdziwe intencje i zamiary ich serc i umysłów ?
jak by to było, gdybyśmy mogli widzieć to, co widzi Bóg pod maskami, które zakładamy ? gdyby wszystko to, co nawet nieuświadomione wydobyło się spod sztucznych uśmiechów, grzecznych słów i powściągliwości języka ?
czy moglibyśmy w ogóle na siebie patrzeć ? czy moglibyśmy przechodzić koło siebie dalej z taką obojętnością ? a może mielibyśmy dla siebie nawzajem więcej współczucia i troski ?
a może właśnie wtedy, w tej transparentnej rzeczywistości, moglibyśmy w końcu odetchnąć, przyjąć i zrozumieć, że bez łaski ten świat już dawno przestałby istnieć !
dobrego dnia świecie
kocham cię

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × four =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.